Informacje
Okupacja zagłębia Ruhry
Pretekstem do rozpoczęcia okupacji Zagłębia Ruhry było niewywiązanie się Niemiec z dostarczenia wyznaczonego kontygentu węgla. 11 I 19222 wojska francuskie rozpoczęły operacje zajmowania zagłębia Ruhry. W II i III 1923 r. komisja nadreńska przeprowadziła granice celną między okupowanym terenem a Niemcami.
Nowy niemiecki kanclerz Cuno w XI 1922 r. zaczął stosować bierny opór. Polegał on na tym że urzędy niemieckie przestały dawać okupantom jakiekolwiek wyjaśnienia, zawiesili też Niemcy wszelkie wypłaty pieniężne. Francuzi na bierny opór odpowiadali represjami i zwiększali liczbę swych załóg. Łącznie na okupowanym terenie znajdowało się 177.000 francuzów i 14.000 Belgów.
Zajęcie przez Francuzów i Belgów Zagłębia Ruhry tak ważnego dla życia gospodarczego Niemiec stało się przyczyną katastrofy gospodarczej w tym kraju i inflacji oraz spadku wartości marki. Do tego jeszcze Francuzi chcąc oddzielić Nadrenię od Niemiec i podporządkować ją swoim wpływom posługiwali się nadreńskim separatyzmem. Dążyli do tego by powstało tu państwo w którym panowałaby atmosfera „moralnego rozbrojenia”.
Komitety separatystyczne
W Kolonii i Akwizgranie powstał „Komitet lewego wybrzeża Renu” pod przywództwem Smeets’a, natomiast w Koblencji rozwinął działalność adwokat Dorten, założyciel Reńskiego Zrzeszenia Ludowego, który domagał się oderwania od Prus Nadrenii. Spotkało się to z mocnym poparciem ze strony francuskich okupantów. Sprawujący od 1917 r. urząd nadburmistrza Kolonii Konrad Adenauer też włączył się w tę akcję.
Niemieckie koła nacjonalistyczne ostro zareagowały na ten separatyzm i kiedy sytuacja zaczęła się już kształtować na korzyść Niemiec, działacze separatystyczni zostali uznani za zdrajców i poddani ostrym karom .
Rozruchy na tle…
Niemcy tymczasem stosowali bierny opór o cechach sabotażu licząc na poparcie Brytyjczyków którzy w imię „równowagi na kontynencie” starali się łagodzić francuską politykę pognębienia Niemiec tym razem wsparli francuską politykę gdyż też chcieli jak największych wypłat od Niemców. Francuzi przejęli bezpośrednią straż nad koleją i od tego momentu zaczęły się mnożyć wypadki i awarie. Kolejarze byli zmuszeni do opuszczania w terminie kilku godzin strefy okupacyjnej. W fabryce Kruppa w Essen doszło do rozlewu krwi. Gdy Francuzi zaczęli konfiskować pojazdy, robotnicy opuścili stanowiska pracy. Mimo że władze firmy chciały negocjować, oficer francuski wydał rozkaz oddania strzałów do tłumu, w wyniku czego 13 osób zostało zabitych, zaś ponad 30 poważnie rannych, Przemysłowców, dyrektorów i członków rady firmy skazano na wysokie kary.
Do innej masakry doszło znowu 12 II 1924 r. w Pirmasens kiedy to grupa nacjonalistów niemieckich zbrojnie opanowali gmach sądu gdzie znajdowali się przedstawiciele „rządu autonomicznego” i zabili kilkunastu separatystów. Tym razem Francuzi przyglądali się biernie….